Creamer

Creamer w studio KSKCreamer. Poznałem ich kilka lat temu. Władze absolutną posiada Patrycja, która założyła ten zespół razem z basistą - Sylwkiem. Sylwester wprowadził perkusistę - Michała. W tym czasie ja przygotowywałem się do uruchomienia serwisu internetowego, poświęconego kartuskim zespołom rockowym.
Przy tworzeniu witryny pomagali: lokalny producent muzyczny a także przedstawiciel kartuskiego centrum kultury. Spośród młodych zespołów wybraliśmy cztery, którym wyprodukowaliśmy ich pierwsze, studyjne nagrania.
Czasy tria - Sylwek, Patrycja, Michał - wspominam jako najlepsze dla Creamera. Później pojawił się gitarzysta solowy, który najpierw wprowadził nieco świeżości, niestety później skutecznie zabijał motywację. Przyjęcie nowego wioślarza wynikało z potrzeby odciążenia Patrycji od grania solówek. Niestety “nowy” nie grał solówek, jedynie dublował gitarę rytmiczną.
Niemal równocześnie zespół opuścili Sylwester i gitarzysta solowy. Mniej więcej w tym czasie zacząłem grać w zespole Kot Sida. Odejście Sylwka można było nazwać stratą i to sporą, jednak rozstanie z gitarzystą raczej dodało Creamerowi energii. Na miejscu Sylwka pojawił się basista zapatrzony w muzykę gotycką i metalową. Szybko dała się zauważyć różnica poglądów miedzy basistą a resztą kapeli. Wtedy też ja odsunąłem się od Creamera. W końcu postanowiłem odejść z “kota” i zbudować własną kapelę. Pomysł był co najmniej głupi. Kot Sida spełniał swoją rolę - była to grupa ludzi, z którymi świetnie się rozumiałem, zawsze mogłem na nich liczyć, granie było świetną zabawą. Po tym jak Kot zakończył działalność postanowiłem zrobić sobie przynajmniej trzymiesięczne wakacje od grania.
Nie miną nawet tydzień bez muzyki. Fly awayPatrycja i Michał zaproponowali mi “stanowisko” basisty. Obecnie planujemy ukończenie drugiego dema (jakieś 25% jest gotowe) i przygotowujemy się do sezonu kulturalno-turystyczno-imprezowego. Postanowiliśmy sobie, że ten rok ma przynieść zmiany. Demówka ma być zrobina, chcemy nieco się usamodzielnić, zdobyć własny lokal i skompletować sprzęt nagłośnieniowy. Creamer to ostatni zespół w jakim gram, innych już nie będzie.
Zapraszam na naszą stronę internetową: www.creamer.pl
Jest też profil na MySpace: http://myspace.com/creamermusic

BTW. Księga gości na naszej witrynie www jest obecnie wyłączona ze względu na to, że webmasterowi (czyli mnie) nie chce się jej włącać. Być może w przyszłości zastąpi ją forum internetowe.

Napisz odpowiedź